Nowy rok i nowe wyzwanie



Początek roku to bardzo dobry okres aby podjąć nowe wyzwania i postanowienia. Chociaż pierwszy miesiąc już za nami to postanowiłam wrócić do blogowania. Zapytacie dlaczego? Co się stało? Odpowiem wprost, to takie moje wyzwanie, które postanowiłam podjąć po otrzymaniu pewnego listu. Jest mnóstwo blogów mam piszących o swoich małych dzieciach, jak je ubierać, jak karmić, w co się bawić. Niestety kiedy dzieciaczki podrastają blog po prostu umiera bo nie ma już czasu pisać, bo niby o czym skoro z zabawek to już praktycznie tylko tablet i smartfon został. Z ubieraniem też już nie jest łatwo, bo dzieciaki pewnych rzeczy już nie założą a to co im się podoba nie zawsze podoba się mamie. To poniekąd też spotkało mojego bloga. Dlatego pomyślałam sobie - to dopiero wyzwanie znaleźć pomysły dla dzieci 7+. Podpowiedzieć rodzicom co już u nas się sprawdziło. Podzielić się pomysłami i porażkami. Pewnie nieraz szukacie pomysłów na prezent albo na zabawę. Chociaż ze względu na moje wykształcenie, ukochanie sztuki i rzeczy ładnych , od małego próbowałam nauczyć dzieci co jest ładne i wartościowe a co po prostu jest kiczem. Mimo to ostatnio usłyszałam od 7 letniej córki oświadczenie: " Mamo! Od dzisiaj kocham kicz i będzie mi się podobać wszystko co kiczowate. Jako jedyna w klasie nie mam kiczowatych rzeczy!!! .... a nie pomyślałaś, że może mi się to podobać? " Odparłam: Dobrze kochanie możesz kochać kicz jeśli naprawdę takie rzeczy ci się podobają" a w myśli byłam bardzo dumna z tego , że moje siedmioletnie dziecko wie co to kicz :). Z kolei jeśli chodzi o syna (lat 9) to opowiem taką anegdotę: Przepytuję go na sprawdzian z przyrody. Wymień mi czynności życiowe. Syn wymienia: oddychanie , odżywianie ....itd i na koniec z uśmiechem dodaje : GRANIE. 
Sami widzicie - nie będzie łatwo ale podejmuję wyzwanie. Zaczynamy!!!!

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza