piątek, 9 stycznia 2015

O czym marzy trzyletnia księżniczka?

Dzisiaj kolej na post z zabawkami dla trzylatki. Po wielkiej fascynacji świnką Peppą i całą jej rodziną przyszedł czas na zainteresowanie lalami, wózeczkami i zabawę w dom. Pierwsze co mi przyszło na myśl, to Maileg i ich myszki. Przecież chodzi o to, aby to było baby i można było wozić w wózeczku, a że to mała myszka a nie lala to może i lepiej. Istniejąca od 20 lat na rynku duńska firma Maileg tak ostatnio popularna w Polsce urzekła i mnie. Zabawki tej firmy są naprawdę świetnie pomyślane i zaprojektowane. Pomysł niby prosty : rodzina myszek i rodzina królików i akcesoria dla nich a jednak mają w sobie coś, że zapewne większość trzyletnich dziewczynek chętnie by je gościła u siebie. U nas zagościł  lawendowy wózeczek i myszka w pudełku od zapałek : baby girl. 
Maileg jest dostępny w Polscwe w kilku sklepach.
Wózeczek  tutaj 
Myszka  tutaj

Pozostając w mysim temacie jest i "MYSI DOMEK" . Fajna ksiązeczka o myszkach z super zdjęciami, na których tysiące szczegółów przyciąga uwagę dziecka. Można kupić w Empiku.
W naszym drewnianym domku do dzisiaj mieszkała Peppa Pig .Niestety musiała się wyprowadzić bo wprowadza się myszka. W kuchni wymieniliśmy meble na nowe. Oprócz mebli w zestawie maleńkie akcesoria, świetne do zabawy dla małych rączek. Nareszcie mamy w czym zaparzyć mikro herbatkę. 

Zestaw Le Toy Van do kupienia na dadum
Do pełni szcęścia potrzebna była skakanka. Dlaczego? Ano dla tego, że starszy brat też chciał. To nic, że nie umiem skakać i tak jest za długa.

Skakanki kupione online chociaż z drewnianymi rączkami i ładne oazały się nietrafione. Mimo, że na opakowaniu pisało na 3 lata długość jest jak na dosrosłych, więc chyba my z mężem będziemy sobie skakać :). Przy zakupie skakanki , szczególnie z drewnianymi rączkami, gdzie sznurek jest wklejony do środka zwróćcie uwagę na długość, a nie koniecznie na wiek dla jekiego jest przeznaczona.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz